„Sens odpowiedzi, jaką otrzymał, był następujący: Jest pan w błędzie, uważając, że forma przekazania myśli nie ma znaczenia dla jej wiarygodności. W świecie akademickim słowu opublikowanemu przyznaje się większy prestiż i przypisuje większy autentyzm niż wypowiedzi ustnej. To, co ludzie mówią, uważa się za bardziej niezobowiązujące niż oświadczenie pisemne. Słowo napisane uznaje się za poddane refleksji i rewizji autora, przejrzane przez zwierzchników i wydawców. Łatwiej je potwierdzić lub obalić, ma też bezosobowy i obiektywny charakter […]”
Neil Postman „Zabawić się na śmierć”, tłum. Lech Niedzielski, Muza SA 2006
Tak Neil Postman wspomina wzmiankowanie w bibliografii pracy doktorskiej rozmowy przeprowadzonej w hotelu. Odkąd nauczyłem się spisywać bibliografię (czego, gdy nie muszę, nie robię) było dla mnie jasne i oczywiste, że można się powołać tylko na informacje podane w druku (więcej: jak napominał promotor, tylko na prace osobiście przeczytane, jeśli wiemy z drugiej ręki, że w pracy X pisze na temat Y, nie możemy tego napisać…). Problemem były strony internetowe (i są, bo często przestają istnieć). A gdy napotkałem w bibliografii zapis: „Na podstawie ustnej informacji pana Z z dnia…” zrobiłem wielkie oczy i wyszeptałem zdumiony: „To tak można?!?”
Tu należy się wyjaśnienie: czasem można, a czasem nie. Wiele zależy od zwyczajów przyjętych w środowisku zajmującym się daną tematyką. Są takie tematy, gdy powołanie się na ustną relację o wynikach badań jest dość naturalne (zwłaszcza, gdy brać pod uwagę, że w porządnym czasopiśmie naukowym cykl wydawniczy – od otrzymania artykułu do publikacji – może trwać i dwa lata; co sprawia, że najaktualniejsze badania nie są jeszcze opublikowane…) i takie, gdzie to całkowicie niedopuszczalne.
PS.
Gdy odkryłem odwołanie do ustnej rozmowy oczywiście rozgłosiłem je wszem i wobec. Kolega zareagował w następujący sposób:
- O! To ile ja już powinienem mieć cytowań!
PS(2).
Co piszę zrelaksowany, bo będąc na (jednodniowym) urlopie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 maja 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)
